Wyświetl pojedynczy post
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17805
Stary 18.06.2012, 17:28
Szpen napisał(a):Wyświetl post



nie czytałem nigdzie, że wsadził sobie lufę w usta.
.
najpierw takiego pacjenta obezwładnia się jakimś anestetykiem (najnowsze są nie do wykrycia po kilku godzinach) a potem pozoruje sie albo samobójstwo albo nieszczęśliwy wypadek.Sekcje zwłok podobnie jak u Leppera przeprowadza sie po 2-3 dniach które już niczego nie wykazują.

W specsłużbach, za najwyższy kunszt w „działalności operacyjnej” wymierzonej przeciwko „wrogom” uchodzi spowodowanie czyjejś śmierci w taki sposób, by wyglądała na naturalną; na nieszczęśliwy wypadek. Taką strategię przyjmuje się z dwóch powodów: po pierwsze, dlatego, że sprawców zwykle się wtedy nie ściga (bo ich „nie ma”), a po drugie, bo ofiara atakowana jest z całkowitego zaskoczenia , czyli nie jest przygotowana do samoobrony (gdy już ta ofiara spostrzega, że wpadła w zasadzkę, jest dla niej za późno)
Ostatnio edytowane przez AYALA : 18.06.2012 o godz. 17:55.