Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17787
Stary 18.06.2012, 13:10
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Szpenio nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek więzach pokrewieństwa z Twoją osobą. Szczerze mówiąc wydaje mi sie to tym bardziej pewne że osoby o Twojej prowiniencji skazywane są w mojej rodzinie na ostracyzm. Dlatego z łaski swojej albo wykaż że się mylę (i w rzeczy samej jesteś moim ojcem) albo zechciej trzymać na wodzy swój wątpliwej jakości temperament polemiczny.
Tym niemniej z przyjemością zauważam że zaczynasz się nieprzyznawać do tez wstępniaka z GW który byłeś nam uprzejmy tu wkleić z komentarzem: "Bardzo dobry felieton". Dla przypomnienia niektóre z tez:
Sukces organizacyjny Euro 2012, a nawet sukces polskiej reprezentacji nie jest na rękę partii Jarosława Kaczyńskiego. Tylko że PiS nie może tego otwarcie powiedzieć. Dla PiS sytuacja, w której w czasie Euro ujawnił się nowy, nieagresywny biało-czerwony patriotyzm, czerpiący siłę nie z nienawiści, ale z poczucia dumy, to katastrofa.
W mniejszym lub większym zakresie owi kibole stali się naturalnym sojusznikiem ''sił patriotycznych'', które są utożsamiane z PiS. Mają tych samych wrogów.
Równocześnie to nie PiS, ale kibole są w stanie w oczach międzynarodowej opinii publicznej skompromitować Euro. A to jest na rękę partii Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego po burdach w Warszawie politycy PiS Joachim Brudziński i Mariusz Błaszczak zamiast potępić bandytów, zaczęli ich usprawiedliwiać. Utrzymywali, że polscy kibole atakowali Rosjan, bo byli prowokowani, że cała wina jest po stronie Tuska i Hanny Gronkiewicz-Waltz, która pozwoliła na przemarsz rosyjskich kibiców.

Radny PiS Maciej Maciejowski stwierdził wprost, że to kibole ''bronili honoru Polski''. Krzysztof Materna określił go mianem ''idioty'' niesłusznie, bo Maciejowski, już były wolontariusz na Euro, ujawnił prawdziwe uczucia, charakterystyczne dla ludzi Kaczyńskiego.
Trudno to pojąć, ale logika nie jest najważniejszą kategorią tego sporu. Chodzi o czyste interesy. Kibole walczą o to, aby zachować swój świat, który ginie. Dla PiS interesem jest osłabienie obecnej władzy, dla której Euro 2012 może być wielkim sukcesem.
cosu mnie chyba źle ze zrozumieniem słowa pisanego, ale gdzie tu jest napisane: bójki to wina PiS?