Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56976
Stary 18.06.2012, 00:06
milosz napisał(a):Wyświetl post
4 Gole Łobodzińskiego w lidze w 70 meczach, przypomnę napastnika, są faktem. Lamey strzelił 1 w lidze ale dla Wisły wszystkich 4, a gdyby grał tyle Łobodziński miałby pewnie lepsze statystyki.
i 10 asyst. Łobodziński w Pucharze Polski i Europucharach też strzelał gole.

milosz napisał(a):Wyświetl post
A skąd ta wiedza ..kilka milionów jest z pucharów , a rozumiem, że jak Wisła odpadała z Levadia to grali piłkarze gratis, no super.
No i znowu pomyłka. Z Levadią był taki problem, że mało piłkarzy było. Teraz mieliśmy 22 nieźle opłacanych piłkarzy. Podano, że średnia zarobków to 250 tys. euro/sezon. Wtedy Paweł Brożek, Ćwielong, Małecki, Boguski, Singlar, Marcelo, Głowacki, Diaz, Piotr Brożek wątpię, aby zarabiali porównywalne pieniądze. A i pamiętaj, że wynik z Levadią to zasługa świetnego rozpracowania rywala i tego, że drużynę przygotowano na koniec sierpnia. Wtedy faktycznie graliśmy znacznie lepiej.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Nie jest efektem przypadku tylko suma szczęścia równa się zero, brakło go w ostatnich minutach z Apoelem , to przyszło w ostatnich minutach fazy grupowej w LE.
Szczęścia to brakło z PAO, albo na Suchych Stawach z Cracovią. Z Apoelem w rewanżu byliśmy klasę gorsi! Dawno nie widziałem Wisły tak bezradnej i zdominowanej przez przeciwnika.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Nic nie odbita, demotywował w sposób wybitnie nie profesjonalny, jak to Bednarz .. po to się zatrudnia czasem w klubie psychologów, a i od trenera się wymaga bycia dobrym psychologiem, Bednarz zaszkodził swoim zachowanie i tyle, a Twoja obrona jego na każdym polu jest coraz bardziej komiczna . .
Komiczne są próby szukania we wszystkim winy Bednarza. Odpadnięcie ze Standardem to też jego wina, no nie?

milosz napisał(a):Wyświetl post
No jak to Genkowa Ty poleciłeś , prawda !?
Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź i zastanów się nad tym co napisałem.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Powtórzę : Jeden miał sukcesy w pucharach, drugi nie.
Jeden jest człowiekiem sukcesu jako dyr. sp. drugi jest symbolem klęski. Bednarz = Jop i tyle w temacie.
Nie za Bednarza Jop strzelił słynną bramkę (więc to nie "pech" Bednarza) ; )

Za Bednarza był historyczny sukces z Barceloną. Nie byliśmy znacznie gorsi od Tottenhamu. Rozgromiliśmy Beitar w świetnym stylu.

W moim osobistym rankingu:
Sukces z Beitarem = Sukces z Litexem, Sukces z Odense
Sukces z Barceloną > zwycięstwo z Twente i Fulham
Porażka i remis z Levadią = Porażka z Podbeskidziem (x2), porażka z Cracovią, porażka z kilkoma innymi mocarzami polskiej ligi, a co gorsza większość na R22!


milosz napisał(a):Wyświetl post
Nie ma tu żadnej sprzeczności ..ot jeden jak wydał 700 tyś to na Melikosna który miał realny wpływ na zdobycie MP czy to sie komuś podoba czy nie, a drugi sprowadził sympatycznego , ale dużo słabszego od Maora Jirska za 750 tyś euro i to zamyka temat.
Jeden za darmo ściągnął Marcelo, drugi Jaliensa i Lameya, Nuneza, czy Branco. Czy to się komu podoba, czy nie.

muerte napisał(a):Wyświetl post
Iliev tylko wspomniał Valckxowi o sytuacji w jakiej jest Jovanović (kara). Sądzisz (kacpaw91), że przychodzi do klubu nowy zawodnik by po niecałym miesiącu pomagać dyrektorowi sportowemu wybierać zawodników?
Oczywiście, że nie. Odnoszę to tylko do twierdzeń, że Marcelo to nie jest sukces Bednarza, a Jovanović, czy Melikson to sukces Stanisława.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 18.06.2012 o godz. 00:10.
Odpowiedz cytując