milosz napisał(a):

|
4 Gole Łobodzińskiego w lidze w 70 meczach, przypomnę napastnika, są faktem. Lamey strzelił 1 w lidze ale dla Wisły wszystkich 4, a gdyby grał tyle Łobodziński miałby pewnie lepsze statystyki.
|
i 10 asyst. Łobodziński w Pucharze Polski i Europucharach też strzelał gole.
milosz napisał(a):

|
A skąd ta wiedza ..kilka milionów jest z pucharów , a rozumiem, że jak Wisła odpadała z Levadia to grali piłkarze gratis, no super.
|
No i znowu pomyłka. Z Levadią był taki problem, że mało piłkarzy było. Teraz mieliśmy 22 nieźle opłacanych piłkarzy. Podano, że średnia zarobków to 250 tys. euro/sezon. Wtedy Paweł Brożek, Ćwielong, Małecki, Boguski, Singlar, Marcelo, Głowacki, Diaz, Piotr Brożek wątpię, aby zarabiali porównywalne pieniądze. A i pamiętaj, że wynik z Levadią to zasługa świetnego rozpracowania rywala i tego, że drużynę przygotowano na koniec sierpnia. Wtedy faktycznie graliśmy znacznie lepiej.
milosz napisał(a):

|
Nie jest efektem przypadku tylko suma szczęścia równa się zero, brakło go w ostatnich minutach z Apoelem , to przyszło w ostatnich minutach fazy grupowej w LE.
|
Szczęścia to brakło z PAO, albo na Suchych Stawach z Cracovią. Z Apoelem w rewanżu byliśmy klasę gorsi! Dawno nie widziałem Wisły tak bezradnej i zdominowanej przez przeciwnika.
milosz napisał(a):

Nic nie odbita, demotywował w sposób wybitnie nie profesjonalny, jak to Bednarz .. po to się zatrudnia czasem w klubie psychologów, a i od trenera się wymaga bycia dobrym psychologiem, Bednarz zaszkodził swoim zachowanie i tyle, a Twoja obrona jego na każdym polu jest coraz bardziej komiczna . .
|
Komiczne są próby szukania we wszystkim winy Bednarza. Odpadnięcie ze Standardem to też jego wina, no nie?
milosz napisał(a):

|
No jak to Genkowa Ty poleciłeś , prawda !?
|
Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź i zastanów się nad tym co napisałem.
milosz napisał(a):

Powtórzę : Jeden miał sukcesy w pucharach, drugi nie.
Jeden jest człowiekiem sukcesu jako dyr. sp. drugi jest symbolem klęski. Bednarz = Jop i tyle w temacie.
|
Nie za Bednarza Jop strzelił słynną bramkę (więc to nie "pech" Bednarza) ; )
Za Bednarza był historyczny sukces z Barceloną. Nie byliśmy znacznie gorsi od Tottenhamu. Rozgromiliśmy Beitar w świetnym stylu.
W moim osobistym rankingu:
Sukces z Beitarem = Sukces z Litexem, Sukces z Odense
Sukces z Barceloną > zwycięstwo z Twente i Fulham
Porażka i remis z Levadią = Porażka z Podbeskidziem (x2), porażka z Cracovią, porażka z kilkoma innymi mocarzami polskiej ligi, a co gorsza większość na R22!
milosz napisał(a):

|
Nie ma tu żadnej sprzeczności ..ot jeden jak wydał 700 tyś to na Melikosna który miał realny wpływ na zdobycie MP czy to sie komuś podoba czy nie, a drugi sprowadził sympatycznego , ale dużo słabszego od Maora Jirska za 750 tyś euro i to zamyka temat.
|
Jeden za darmo ściągnął Marcelo, drugi Jaliensa i Lameya, Nuneza, czy Branco. Czy to się komu podoba, czy nie.
muerte napisał(a):

|
Iliev tylko wspomniał Valckxowi o sytuacji w jakiej jest Jovanović (kara). Sądzisz (kacpaw91), że przychodzi do klubu nowy zawodnik by po niecałym miesiącu pomagać dyrektorowi sportowemu wybierać zawodników?
|
Oczywiście, że nie. Odnoszę to tylko do twierdzeń, że Marcelo to nie jest sukces Bednarza, a Jovanović, czy Melikson to sukces Stanisława.