Jeszcze odnośnie biletów. Fragment wywiadu z Tomaszem Hajto.
Cytat:
Błaszczykowski po meczu narzekał na podział biletów.
- Dla mnie te bilety to największa patologia Euro. Ja i inni byli reprezentanci nie zostaliśmy zaproszeni przez PZPN na żaden mecz. Mam szczęście, że przyjaźnię się ze Zbigniewem Bońkiem i on zaprosił mnie do loży VIP. Spotkałem tam premiera Donalda Tuska, byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Porozmawialiśmy, bo oni kibicują reprezentacji od lat, więc się znaliśmy już wcześniej. I kogo jeszcze spotkałem? Zbigniewa Koźmińskiego z darmowymi biletami do loży VIP. To dla byłych reprezentantów biletów nie ma, a dla Koźmińskiego są? Kim ten pan jest i co zrobił dla polskiej piłki? Drugi przykład. Rudolf Bugdoł, szef śląskiego okręgu, z całą świtą i połową rodziny. Były tam zaproszone osoby nie mające nic wspólnego z piłką, albo zamieszane w korupcję. Jestem oburzony, bo przez takie układy wielu byłych piłkarzy nie mogło przyjść na mecz. Nie zaproszono żadnego trenera z Ekstraklasy żeby się uczył i podpatrywał, a chcemy, żeby nasz piłka się rozwijała. Widziałem darmowe bilety, które krążyły później w handlu. Ja się pytam, kto te bilety rozdawał i na jakiej zasadzie? Czas zrobić czystkę w tym PZPN, przegonić tę zaściankową szlachtę, bo inaczej nigdy nie zrobimy kroku do przodu.
|