Drozd napisał(a):

Co za koleś wiesz Ty co znaczą słowa których używasz?
Sytuacje to może stworzyć B klasowa drużyna grając z AC Milan. Problem w tym że jak my potrzebowaliśmy wygrać z Czechami to g.... to zmieniało w naszej grze, a jak Czesi potrzebowali wygrać z nami to przez dwadzieścia minut nie powąchaliśmy piłki, a bramek mogli strzelić cztery.
Wszyscy byli za zatrudnieniem Smudy, bo alternatywą był Majewski łapiesz. Mieli w kadrze grać Polacy do przodu, atakować, a nie wybijać na pałę. To ze były to tylko bajki dla lemingów okazało się szybko. Dlatego samodzielnie myślący i nie bojący się wyrażać własnej opinii ludzie mówili o tym już dawno. Smuda to żenada, wiem to od pierwszej jego kadencji w Wiśle. Asekurant bez wizji i warsztatu. Po co komu były zmiany z Grecją, przecież remis dla tych kretynów to dobry wynik, przecież on chciał zmianę na czas robić.
Nie porównuj Smudy do Benchakera bo się ośmieszasz.
|
Wiem, co znaczą - które słowa Ci wytłumaczyć ?
Smuda został trenerem bo miał największe osiągnięcia w piłce klubowej ze wszystkich polskich trenerów i nie chodzi tylko o ligę ale także o europejskie puchary, a co do tego co miało być, a nie było to nie jest kampania wyborcza - czasami jednak założenia trzeba zmienić po zderzeniu z szarą rzeczywistością.
A ja bym chciał żeby Wisła teraz grała taką żenądę jak za pierwszej kadencji Smudy i to wcale nie był jakiś dream team bo grały wtedy w składzie m.in. takie drewna jak na przykład Zającowie.
Drozd napisał(a):

|
Wiadomo ze to by było najrozsądniejsze wyjście. Niestety jest to czarny sen leśnych dziadków z pzpn. Nagonka która była na Kasperczaka miała jeden cel, nie dopuścić zeby komukolwiek przyszło do głowy robić z Henia selekcjonera. Bo skończyłoby się eldorado bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Ta banda doprowadziła do tego że grając u siebie cieszymy się z remisu, pajac nie zmienia zwycięskiego składu, mimo ze przecież nie było zwycięstwa. Dno i metr mułu.
|
Na jakiej podstawie Kasperczak ? - czy on w ogóle coś zbudował w polskiej piłce ?
Do Wisły przyszedł na gotowe, a po jego rządach w Górniku do dziś liżą rany.
Zreszta już od lat nie pracuje w zawodzie i wydaje mi się, że lepiej by było postawić na kogoś jednak młodszego.
Na chwilę obecną najlepsze CV ma Skorża i nie obrażę się jak obejmie kadrę.