Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56951
Stary 17.06.2012, 14:50
Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
Ty znów o sformułowaniach, łapaniu za słowa?
To, co robię, nazywa się: konfrontowanie teorii z faktami. Z nas dwóch ja przywołuję liczby, daty i wyniki, a Ty rzucasz ogólnikowymi, z dupy wyjętymi sloganami.
Valckx załatwiał "komplet transferów już na początku przygotowań, albo jeszcze przed otwarciem okna"? Nie, nie załatwiał.

Bednarz "praktycznie zlikwidował scouting"? Wciąż czekam na konkretną listę zmian wprowadzonych przez Bednarza. "Znacząco ograniczył ilość zatrudnionych przez klub scoutów"? Podaj liczby! Nawet jeśli doszło do wyraźnych zmian, czemu mielibyśmy zakładać, że to była kwestia widzimisię Bednarza, a nie nowych warunków finansowych klubu? Bo pasuje Ci to do teorii?

"Wisła np.: 5 lat temu regularnie dostawała lanie w pucharach. I to wcale nie od mocniejszych zespołów niż Litex."
Nie, 5 lat temu nie dostawała regularnie lania od zespołów nie mocniejszych od Litexu. To można powiedzieć najwyżej o sezonach 09/10 i 10/11.
Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
Ile raz na przestrzeni ostatnich 5 lat przed Valckxem mieliśmy udany sezon w Europie?
Ile razy droga do grupy PU/LE była tak prosta? 3 razy. Raz zgubiła nas pewność siebie i daliśmy dupy z Levadią. Raz Basałaj wyprzedawał wszystko co się ruszało, choć trzeba zauważyć, że wtedy nie graliśmy w eliminacjach LM i droga do LE była trudniejsza. Za trzecim podejściem wykorzystaliśmy szansę i powalczyliśmy w grupie LE.

Wyniki za Valckxa wcale nie były lepsze niż 4 lat temu i wcześniej. W sezonie 08/09 przeszliśmy Beitar, odpadliśmy z Barcą i z Tottenhamem w dwumeczu o grupę PU. Gdyby zespół Valcxa musiał grać w tamtym systemie rozgrywek i przed grupą PU czekałby nas jeszcze jeden dwumecz z silnym rywalem, to nasza ostatnia pucharowa przygoda mogłaby zakończyć się znacznie szybciej. Sukces drużyny Valckxa to właśnie w dużej mierze kwestia sprzyjającego systemu rozgrywek, którego nie potrafiliśmy wykorzystać w dwóch poprzednich latach. Dwóch! Nie pięciu i nie dziesięciu.

Valckx nie zbudował niezwykle mocnego zespołu, który osiągał jakieś niesamowicie dobre wyniki. Skompletował drużynę, która dobrze wykorzystała łatwy układ gier. Tylko, i aż tyle. To wyraźny progres w porównaniu do dwóch poprzednich lat, ale przed sezonem 09/10 dojście do ostatniej rundy kwalifikacji LM było dla nas normą, więc i występy w grupie LE byłyby normą przy obecnym systemie rozgrywek. Wyniki, które z Valckxem ugraliśmy w grupie wcale rewelacyjne nie były i znów były wyraźnym postępem, ale tylko w porównaniu z dwoma wcześniejszymi sezonami.
Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
Dość mam już Twojego nieustannego obracania rzeczywistości do góry nogami pod pretekstem przyczepiania się do obojętnie jakich sformułowań i skrótów myślowych, byleby tylko dokopać Valckxowi i dowartościować polskich fachowców w rodzaju Bednarza.
A ja mam dość Twoich nie popartych żadnymi faktami sloganów i ogólników.
Nie próbuję dokopać Valckxowi. Nie twierdzę, że radził sobie źle. Po prostu zwracam uwagę, że jego praca nie była tak wybitna i niezwykła jak niektórzy sugerują. Istnieje wyraźna różnica pomiędzy sprowadzaniem na ziemie ludzi przesadnie wychwalających Valckxa, a krytykowaniem go, czy uznawaniem za słabego dyrektora sportowego.
Ostatnio edytowane przez jova : 17.06.2012 o godz. 15:04.
Odpowiedz cytując