Watts napisał(a):

|
^ no to jest akurat dociekanie mało znaczących faktów, ot rozbiór dyskusji na czynniki pierwsze, jednak prawda jest taka że to że ostatni piłkarze dołączyli na początku lipca chyba nie miało znaczącego wpływu na grę zespołu, więc to nie jest chyba jakiś grzech Valckxa. Zresztą lipiec to nie sierpień i robienie transferów na odpieprz się. Nie da się ukryć, że Iliev i Lamey przyszli zaraz na początku, a to że Paljić zagrał ze Skonto zamiast sprowadzonego poźniej Diaza żadnej ujmy nam nie przyniosło. Jovanović, Nuńez - końcówka czerwca. Komplet nie komplet, ale większość.
|
Stwierdzenie, że załatwiliśmy "komplet transferów już na początku przygotowań, albo jeszcze przed otwarciem okna" jest nieprawdą niezależnie od wymienionych przez Ciebie czynników. Mówienie o większości zawodników to też naginanie faktów. Nunez i Jovanović trenowali z zespołem od 23 czerwca, ale podpisali kontrakty w lipcu. Jovanović dosłownie dzień przed meczem ze Skonto. Ta "większość" to tak naprawdę Iliev i Lamey. Jeśli się uprzeć, to jeszcze można doliczyć wykupienie Chaveza.
Jeśli wtedy nie potrzebowaliśmy lewego obrońcy, to dziś nie potrzebujemy środkowego pomocnika, bo mamy Gargułę.