|
Powiem jedno - jeżeli Bednarz nazywał wyrzucaniem pieniędzy w błoto zatrudnianie Jaliensa, który wprawdzie nic nie grał, ale gdy drużynie ewidentnie nie szło, to w przypadku Sikorskiego, któremu nie szło we w miarę dobrze grającej Polonii Warszawa, to nie mam pytań. Bo kontraktowanie piłkarza, który pewnie będzie zarabiał niemałe pieniądze za grę, a może być spisany na straty jest bardziej ryzykowne. Niech jeszcze podpisze z nim kontrakt na 5 lat, jak to ma w zwyczaju i będziemy zachwyceni...
|