Grantar napisał(a):

Czyli rozumiem normą powinno być, że naszych leją za granicą my lejemy zagranicznych u nas.
Co do wizerunku:
Jestem może odchylony ale przeszkadza mi, że w Norwegii kibic Wisły będzie synonimem nienawiści, agresji, rasizmu itd.
Nie wiem jak ci to uzasadnić.
|
Ale słuchaj - niezależnie od wagi jakiejkolwiek dyskusji lub argumentów obu stron, zawsze skończy się stwierdzeniem typu "Wisła to my a nie wy i tamci też nie, mamy wyjebane na zdanie innych, nie będziemy nikomu lizać dupy, to my to my wściekłe żyrafy, tylko Bozia może nas sądzić" i tak dalej. Więc poruszanie tego tematu jest z góry skazane na porażkę. Odwoływanie się do szeroko pojętej moralności czy wizerunku zewnętrznego kraju, klubu, kibiców jest w takich przypadkach bezcelowe.