_ukoL napisał(a):

|
Zaryzykowali sprowadzając kosztownych piłkarzy "z nazwiskiem", by wbić się do Ligi Mistrzów. Wtedy to wszystko by się zwróciło z nawiązką. Plan był dobry. Nikt nie przewidział, że APOEL okaże się późniejszą rewelacją Ligi Mistrzów, szkoda.
|
Jak ktoś oglądał ligę cypryjską, ze względu na Kosowskiego na ten przykład, ten wiedział jaki ma potencjał APOEL. Dla mnie to od początku był NAJTRUDNIEJSZY rywal na jakiego mogliśmy trafić w tych eliminacjach. Cóż, nie mieliśmy szczęścia tym razem.