Głowacki zatwierdzony przez szefostwo.
Quioto na razie potwierdzony tylko ze strony hunduraskiej.
I duuuuuużo testów młodych polskich piłkarzy z niższych lig.
Poza tym paplanina i plątanina dziwnych i często wymyślonych zawodników.
Dzisiejszy Sikorski to bomba!
