Szpen napisał(a):

ooo widze że wielki słowami, a mało treściwy Wiślak się pokazał.
POwiedz mi Wiślaku jaką to zgodę wydała Hanka? Bo z tego co wiem, żadnej zgody nie wydawał, bo nie było na co odpowiadać. Po drugie, byłem i jestem przeciw przemarszowi Ruskich w takiej formie w jakiej było to podawane w mediach prawicowych. Czyli świetowanie ruskiego świeta, zakazane symbole itd. Skoro tego nie rozumiesz, to przykro mi za Ciebie.
Po trzecie, wizerunek wśród normalnych ludzi buduje się właśnie takimi imprezami, gdzie zwykły angol, niemiec, wloch czy inny szwed przyjezdzaja i poznaja kraj na zywo. Skoro tego nie rozumiesz, przykro mi po raz drugi. Ci zwykli zagraniczni obywatele maja w dupie to, ze Komor wali głupie teksty do Obamy, Kaczynski sie slini i chodzi w brudnych butach, a Donek haracze w gale. Dla nich wazne jest to co widza. A do wczorja widzieli samych zyczliwych ludzie, zabawe i nowoczesne panstwo. Po wybrykach paru karkow czar prysl.
Co bylo powodem dobrze wyjasnil raindog.
|
Mało treściwy wislak już od jakiegoś czasu próbuje dowiedzieć się od treściwego Szpenie w jaki to sposób winnymi katastrofy w polskim drogownictwie mają być firmy budowlane a nie rządzący organizający budowę dróg. Ale Szpenio treściwy jak zwykle puścił bąka po czym schował głowę w piasek

.
1. Czyli twierdzisz że Bufetowa nie zaakceptowała przemarszu ruskich


. Szpenio ja rozumiem że można argumentując uciekać w jezuityzm ale Tobie to naprawdę nie wychodzi. Wychodzi z tego zwykła farsa

.
2. Czyli Twoim zdaniem nie było zakazanych symboli

W takim razie popatrz na post wyżej. Nawet ruska prasa zauważa że był to jeden z czynników powodujacych wzrost napięcia. Ale Szpenio tego nie widział

3. Zwykli zagraniczni obywatele świetnie się w Polsce bawią (wiem bo sam mam kontakt z Irlandczykami). To że paru ruskich dostało po gębie zwisa im tak samo jak to że Komor wali głupie teksty. Natomiast trzeba być bardzo ograniczonym lemingiem aby zakładać że to iż elita wspomnianych krajów wyrabia sobie opinie na temat Polski na podstawie: głupot wygadywanych przez Gajowego, lokajstwa Tuska, tudzież festiwalu niekompetencji w sprawie śledztwa smoleńskiego nie ma niszczącego wpływu na to w jaki sposób postrzegana jest Polska na arenie międzynarodowej. To trochę jak z kobietą która pomimo tego że potrafi przygotować fajną imprezę i tak w powszechnej opinii pozostanie "łatwą do wykorzystania".
4. Czyli o ile dobrze rozumiem powodem było paru głupków

W takim razie aby właściwie to ocenić musisz sięgnąć do prasy zagranicznej i zobaczyć (patrz post powyżej) w jaki sposób oceniają to Rosjanie

.