Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17641
Stary 13.06.2012, 00:29
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Rzeczowo się odniosę:

1.Tak, ale po co jak zależy Ci na czasie i MUSISZ mieć wybudowane SZYBKO!!!
2. nie rozumiem odpowiedzi - proszę o konkrety.
3. Odpowiedź o tyle prosta co skomplikowana - gdzie w jakimkolwiek SIWZ jest o napychaniu kieszeni kolegom? Gdyby było jak mówisz to RADKO nie robiłoby nic poza drogą gminną.
4. Pisałem o rynku polskim a nie kapitale na rynku polskim - nie mieszaj pojęć. Firm o potencjale pozwalającym na wykonanie dobrze kontraktów drogowych jest policzalna ilość i lwią część przetargów wygrały duże firmy (MW, BN, Mota...).
5. Niczego takiego nie napisałem - jeżeli wg Ciebie Poldim ani Intop nie są (były) istotnymi graczami na rynku drogowym to chyba u Ciebie coś nie tak z orientacją na rynku. Poldim był jedną z największych firm tego typu na południu kraju. Oczywiście można było wykosić te firmy zapisami w SIWZ, ale miałbyś od razu protesty, UOKIK itd, itp. Możliwość uczestnictwa w przetargach i wykonawstwie a liderka w konsorcjum to zgoła dwie inne rzeczy - nie mieszaj.
6. Tu się zgodzę co do semantyki - upadłość jest likwidacyjna, co nie zmienia roli syndyka, bo zaspokajał będzie w takiej samej kolejności. Nie mniej jednak wnosili wyraźnie o układową a dostali ostatecznie likwidacyjną - mój błąd.
1. Piszesz: "MUSISZ mieć wybudowane SZYBKO!!!" No to wyjaśnij mi proszę w jaki sposób zastosowane procedury przełożyły się na szybkość budowy: A1, A4 czy nawet A2
2. Sprawdź proszę w ustawie co to są: "kryteria oceny oferty" a co "warunki które musi spełniać oferent". Jeśli będziesz mial nadal problem ze zrozumieniem odpowiedzi wyjaśnię.
3. Odpowiedź tyleż nielogiczna co demagogiczna: oczywiście nigdzie nie napisałem że w SIWZach jest o napychaniu kieszeni Właśnie dlatego że jest jak mówię to Radko które powinno robić drogi gminne zostaje liderem konsorcjum budującego drogę za 500 mln PLN. Jeśli temat jednak wzbudził Twoje zainteresowanie to z rzeczy już ogólnie dostępnych: przeanalizuj proszę relację DSS (w tym temacie załączono zresztą bardzo fajny link który zbiera w jedno kilka artykułów) i Poldimu (tu kluczowa jest osoba Radziwiłła) z obecnie rządzącymi. Myślę że na ujawnienie koneksji Radko czy NDI przyjdzie czas już bardzo niedługo.
4. W rzeczy samej pisałeś o rynku polskim. Natomiast wymienienie jako "KILKU firm, które mogą robić drogi" Budimexu razem z Poldimem czy Intopem (przy pominięciu chociażby Strabaga czy Skanskiej) wskazywało tyleż na zupełną nieznajomość branży co "podskórną" chęć "podkreślenia ich polskości". Jeśli argument o "policzalności firm drogowych o potencjale pozwalającym na wykonanie dobrze kontraktów drogowych" ma oznaczać że zabrakło ich już do tego aby wykonać odcinki zlecone pierwotnie: Radko, Poldimowi czy NDI to oczywiście trudno określić go inaczej niż demagogiczny (czego dowodzi chociażby łatwość z jaką znaleziono następców do budowy odcinków opuszczonych przez pierwotnych wykonawców). Budowę tych odcinków powierzono firmom wydmuszkom bo taka była wola rządzacych. Równie trudno jest mi się zgodzić z argumentem że kryterium decydującym o "potencjale" frmy do budowy autostrady miała by być jej "wielkość". Podstawowym kryterium powinna być wiedza firmy (potwierdzona doświadczeniem) na temat tego w jaki sposób autostradę się buduję (a wbrew pozorom wymaga to bardzo dużego know-how). Przypadek PBG (innych firm nie chcę jeszcze wymieniać z nazwy, aczkolwiek jest już tajemnicą poliszynela że można się spodziewać następnych bankructw) dowodzi że zapewne nie wiedzieli o tym również organizujący przetargi.
5. No więc jak dowodzi doświadczenie okazuje się że różnica pomiędzy byciem "istotnym graczem na rynku drogowym" a byciem "liderem w konsorcjum" budującym autostradę to przepaść. Jeśli napiszę że sprawa była oczywista od samego początku dla każdego kto miał jakiekolwiek pojęcie o budowie dróg to powtorze tylko innymi słowami to co napisałem już wcześniej: jeśli Twoim zdaniem Intop czy Poldim to firmy które mogą budować w Polsce autostrady jako lider konsorcjum to pojęcie o tym rynku masz właśnie takie jak ci którzy pisali te SIWZy. Jeśli to stwierdzenie:" Możliwość uczestnictwa w przetargach i wykonawstwie a liderka w konsorcjum to zgoła dwie inne rzeczy - nie mieszaj." ma oznaczać że Twoim zdaniem wynalazki w rodzaju Poldimu czy Radko mogły być uczestnikami konsorcjum ale nie jego liderami to upewnij się czy przypadkiem nie spełniło się coś co mogło by wydawać się zupełną abstrakcją. Po upewnieniu się być może zmienisz zdanie na temat tego kto miesza w tym kotle.
6. Jeśli Twoim zdaniem różnica pomiędzy upadłością likwidacyjną a upadłością ukladową to semantyka no to nie wiem ....
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 13.06.2012 o godz. 02:11.