Czyżby Czesi wracali do gry? Czterdzieści minut gry, i już dwa do jaja dla nich. V. Pilar drugi mecz i druga bramka. Jeśli tego prowadzenia nie zmarnują (tak jak biało-czerwoni) to niezależnie od wieczornego wyniku, starcie polsko-czeskie w ostatniej kolejce będzie meczem nie o honor, a o wyjście z grupy. Bo Ruscy raczej nie pozwolą stłuc się Grekom
