wislak68 napisał(a):

W zasadzie nic co napisałeś nie jest prawdą:
1.Na poziomie SIWZ przy obowiązującym prawie możesz zastrzec warunki które zabezpieczają przed wygraniem przetargu przez firmy wydmuszki.
2. Mylisz warunki które musi spełnić oferent z kryteriami oceny oferty. W SIWZie to zupelnie różne elementy.
3. To jak to nazywasz "prześwietlenie" firm jest w sektorze drogowym sprawą wyjątkowo łatwą i nieskomplikowaną. Trzeba tylko stawiać sobie jako cel nadrzędny wybudowanie drogi a nie napchanie kieszeni kolegom.
4. Mostostal Warszawa czy Budimex jest firmą polską w takim samym sensie w jakim polskimi są: Strabag, Skanska, Dragados, MSF, Mota, Bogle a Krysl, itp, itd. Jest ich mnóstwo. I każda z nich mogła zapewnić poziom o którym: Poldim, Radko, DSS, Covec, NDI czy Granit mogły tylko pomarzyć. Wystarczyło tylko odpowiednio sformułować warunki SIWZ.
5. Jeśli Twoim zdaniem Intop czy Poldim to firmy które mogą budować w Polsce autostrady jako lider konsorcjum to pojęcie o tym rynku masz właśnie takie jak ci którzy pisali te SIWZy.
6. I na koniec geniuszu zanim zaczniesz pouczać innych to sprawdź sobie z łaski swojej jaką procedurę upadłości DSS zaakceptował sąd. Dla ułatwienie dodam że nie jest ona układowa.
|
Rzeczowo się odniosę:
1.Tak, ale po co jak zależy Ci na czasie i MUSISZ mieć wybudowane SZYBKO!!!
2. nie rozumiem odpowiedzi - proszę o konkrety.
3. Odpowiedź o tyle prosta co skomplikowana - gdzie w jakimkolwiek SIWZ jest o napychaniu kieszeni kolegom? Gdyby było jak mówisz to RADKO nie robiłoby nic poza drogą gminną.
4. Pisałem o rynku polskim a nie kapitale na rynku polskim - nie mieszaj pojęć. Firm o potencjale pozwalającym na wykonanie dobrze kontraktów drogowych jest policzalna ilość i lwią część przetargów wygrały duże firmy (MW, BN, Mota...).
5. Niczego takiego nie napisałem - jeżeli wg Ciebie Poldim ani Intop nie są (były) istotnymi graczami na rynku drogowym to chyba u Ciebie coś nie tak z orientacją na rynku. Poldim był jedną z największych firm tego typu na południu kraju. Oczywiście można było wykosić te firmy zapisami w SIWZ, ale miałbyś od razu protesty, UOKIK itd, itp. Możliwość uczestnictwa w przetargach i wykonawstwie a liderka w konsorcjum to zgoła dwie inne rzeczy - nie mieszaj.
6. Tu się zgodzę co do semantyki - upadłość jest likwidacyjna, co nie zmienia roli syndyka, bo zaspokajał będzie w takiej samej kolejności. Nie mniej jednak wnosili wyraźnie o układową a dostali ostatecznie likwidacyjną - mój błąd.