|
Nie chce mi się komentować bredni takich mózgów jak AS, Abruzzi czy Archi (Ty się najpierw naucz cytować półgłówku).
Chciałbym, żeby choć raz w Waszych wypowiedziach pojawiły się jakieś argumenty, wypowiedzi coś do dyskusji wnoszące. Zamiast tego muszę czytać posty zawierające żarty na poziomie przedszkola, kłamstwa (tak AS-ie - nikt nie lądował a tylko wykonywał próbne podejście) okraszone koniecznie "lol-em".
Taki Szpen - wrzucił wywód astronoma i stwierdził, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości. To nic, że ten jego "specjalista" parę razy już się w sprawie Smoleńska wygłupił. To nic, że unika spotkania z profesorem Biniendą... Ważne, że skrytykował (a czy miał podstawy jest nieistotne).
Śmieszni jesteście Panowie.
|