|
Do końca tego tygodnia wyjaśni się czy z klubem nowe umowy podpiszą Sobolewski i Pareiko. W piątek zostały im przedstawione ostateczne propozycje i zawodnicy mają teraz kilka dni aby zastanowić się nad nimi - oczywiście jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle w grę wchodzą pieniądze a klub zaoferował znaczącą obniżkę pensji w przypadku Estończyka mowa jest o 40% i do tego nie kwapi się do pokrycia sumy za podpis na kontrakcie.
Teraz odnośnie transferów z zewnątrz - menadżer Dudu po rozwiązaniu umowy z Widzewem usilnie strał się znaleźć swojemu klientowi klub w Niemczech i Austrii - Wisła w tym okresie przedstawiła ofertę kontraktu na poziomie 180.000 euro czyli o 50.000 euro więcej niż ta którą zarabiał w Widzewie - Brazylijczyk żądał 220.000 euro w związku z czym nasz klub już tak intensywnie nie starał się o tego gracza mając również inną opcję w postaci Diaza i zawodnika mającego przyjechać na testy pod koniec czerwca. Z uwagi na różne okoliczności wrócono do rozmów na teraz kością niezgody jest kwota za podpis na umowie a Dudu chce podobno bo to się zmienia jak w kalejdoskopie 350.000 euro.
Co do odejścia Meliksona najlepszym komentarzem niech będzie fakt, że więcej zapytań z klubów na dzień dzisiejszy ma Genkov - Izraelczyk na własną rękę szuka sobie klubu ale już teraz wiadomo że cena zaporowa 3 mln euro to nieporozumienie i nikt tyle za udane 3 miesiące gry w Wiśle rok temu nie zapłaci.
Z każdym dniem ilość zawodników zgłaszających się na testy za pośrednictwem swoich agentów rośnie i okres po rozpoczęciu treningów będzie można śmiało nazwać testami zakrojonymi na wielką skalę.
Najbardziej smutne jest że Kapka foruje swoje kandydatury z Bałkanów do zatrudnienia w Wiśle a to są chłopaki o niskich umiejętnościach.
co do Kupisza i Gajosa - w pierwszym przypadku suma żądana za niego jest za wysoka jak dla Wisły (za taką kwotę osobiście znalazłbym lepszego zawodnika choćby w Portugalii) a w drugim przypadku to będzie prawdopodobnie pierwsza porażka transferowa Pana Bednarza bo ten zawodnik ma bliżej do innego klubu na teraz.
|