Kilka osób napisało tu na forum chyba z 50 postów sprowadzających się jaki to Bednarz jest "be" a Stan V. super.
"Profesjonalisty poszły w odstawkę", ostał nam się łysy dyletant, co się na piłce nie zna choćby w ułamku tak jak ...... ..... i ...... z naszego forum.
Niestety kilku niezreformowanych i opornych na kasandryczne przepowiednie gości, wierzy że Wisła będzie mocnym klubem w przyszłym sezonie i przyniesie nam wiele radości.
Kogoś to boli ?
Po co po raz 60 pisać to samo

?
Może poczekajmy z 1 miesiąc zobaczmy kto zastąpi poprzedników, kto zostanie .. itp.
Bednarza teraz nikt nie zwolni .... bo nawet jakby strasznie się starać to nie bardzo jest za co.
Przyjdą meczy Wisły i co z kibicowaniem ? ....
Można dobrze życzyć drużynie, która według dziesiątek postów nie ma prawa dobrze grać ?
Będziecie kibicować przeciwnikom żeby wasze wyszło na wierzch ?
A może znów będzie wybiórcze traktowanie odpowiedzialności .. "dobre" - to wynik działanie moich pupilków, "złe" - wynik działania łysego dyletanta.
Sam nie wiem jak będzie .... ale dużo bardziej się boję braku kasy na transfery niż obecności p.Bednarza w klubie.
Tak czy siak ..za wcześnie na jęczenie.