Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56822
Stary 10.06.2012, 20:24
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę - nie jestem obrońcą Bednarza, ale nie przesadzajcie w drugą stronę... Przyszedł na gotowe? Ściągnął Skorżę, sprowadził Kosę, Niedzielana (który - wydawało się tak przed kontuzją - wzmocnił kadrę), ściągnął za niewielkie pieniądze Diaza, Marcelo (policz ile Wisła zarobiła na sprzedaży obu), zatrudnił Kirma (który również miał udane sezony).
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Tak jak przesadzacie z pochwałami dla Stana tak przeginacie z krytyką łysego Jacka.
Tak jak przesadzacie z krytyką Stana tak przeginacie z pochwałami Bednarza.

Jacuś nasprowadzał bez liku piłkarzy którzy w Wiśle zawiedli, aż nie chce mi się ich ponownie wymieniać. Cytowany Niedzielan sie też nie sprawdził, (obiektywnie bo kontuzja, ale jednak pożytku z niego nie było) .. a Diaz, Kirm , no tak to same gwiazdy. Ot wystarczy porównać za 750 tyś Jirsaka i za 700 tyś Meliksona, albo pożytek ze wspomnianego Niedzielana względem Genkowa .. Skończcie z tą ślepą propagandą Jacusia... O Skorży to aż mi się nie chce gadać, gdyby nie Zieńczyk, Brożki, Głowacki ..z resztą na ślepą miłość do tego legionisty nie ma widać lekarstwa.. jak grochem o ścianę .. ledwo się pojawił wiosną i juz "zintegrował" drużynę swoimi "profesjonalnymi” wypowiedziami i zachowaniami .. im szybciej opuści Wisłę tym lepiej. A najlepiej niech wraca do Legii, ..problem jedynie w tym że tam go nie chcą, zwolenników za to ma na forum Wisły Kraków, to jednak jest komedia .

Cytat .." obecny trener Legii Maciej Skorża współpracował wcześniej z Jackiem Bednarzem w Wiśle Kraków i panowie rozstali się w niezbyt miłej atmosferze. To Bednarz sprowadził Skorżę pod Wawel, natomiast Skorża przyczynił się do zwolnienia Bednarza, zrzucając odpowiedzialność za klęskę z Levadią Tallin na złe transfery " .
Ciekawa lektura

JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
A w temacie Waszej kłótni, to do mnie przemawia jeden podstawowy argument, który pamiętam z pracy zarówno Bednarza jak i Valcksa. W przypadku łysego wszelkie jego zakupy transferowe były po okresie przygotowawczym, kiedy już większość z Nas szlag trafiał, że drużyna nie jest wzmacniana. Zakup piłkarza był robiony na chybcika, często piłkarz ten nie zdążył się przygotować i zgrać z zespołem, a już był rzucany na szeroką wodę. W przypadku Valcksa odwrotnie, większość transferów przeprowadzonych w ten sposób, że nowi piłkarze mogli przejść przygotowania z drużyną. I to jest dla mnie profesjonalizm, a nie jego imitacja, jak w przypadku Bednarza.
Ano właśnie ..

_____
PS. westersyl , jedyne czego moglibyśmy chcieć, to aby J.B. nauczył się czegoś z poprzedniego okresu pobytu w Wiśle.

Co do Brożka to mam podobny pogląd .. gra dwójką napastników z przodu ..Genkow, Paweł Brożek też popieram, ale powrót obu Brożków niekoniecznie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 10.06.2012 o godz. 21:18.
Odpowiedz cytując