|
W całej tej kłótni zwolenników Bednarza ze zwolennikami Valcksa zeszliście grubo z tematu tego topica, który powinien dotyczyć aktualnej polityki transferowej Naszego Klubu. P...cie tak już od kilku stron, że ciężko wyłapać jakiś sensowny post dotyczący tego, czy ktoś przebywa na testach, czy prowadzone są jakie rozmowy transferowe etc.
A w temacie Waszej kłótni, to do mnie przemawia jeden podstawowy argument, który pamiętam z pracy zarówno Bednarza jak i Valcksa. W przypadku łysego wszelkie jego zakupy transferowe były po okresie przygotowawczym, kiedy już większość z Nas szlag trafiał, że drużyna nie jest wzmacniana. Zakup piłkarza był robiony na chybcika, często piłkarz ten nie zdążył się przygotować i zgrać z zespołem, a już był rzucany na szeroką wodę. W przypadku Valcksa odwrotnie, większość transferów przeprowadzonych w ten sposób, że nowi piłkarze mogli przejść przygotowania z drużyną. I to jest dla mnie profesjonalizm, a nie jego imitacja, jak w przypadku Bednarza.
|