Pablo84 napisał(a):

Czasami sie zastanawiam, czy ....a "myślenie/sprawdzanie co o nas sądzą zagraniczni" to sport narodowy Polaków.....a, co nas to do wuja obchodzi?jakieś kompleksy czy coś?
Nie pije do Ciebie westersyl, pisze ogólnie.
|
Kompleksy ? A nie powinniśmy ich mieć ? Na jakim polu - rozwoju kraju czy np. poziomu piłki nożnej ? Poziomu polityków ? Polskiej kultury ?
To zadam przewrotnie inne ironiczne pytanie - dlaczegóż 3/4 tego forum uważa za nieomal boska istotę niejakiego Stana Valckxa ? A cóż nas obchodzi,co sadzą o nas i o naszej piłce zagraniczni ?
Ach,ale jak tłumaczył intelektualista kilka postów wcześniej,oczywiście dajemy sobą manipulować. To zachodnie media wmówiły nam,że u nas z poziomem piki gorzej,niż u nich. Ciekawe,jak wmanipulowały nam istnienie Messiego czy Ronaldo ? Sądzę,że dzielni udawacze małp nam to wyjaśnią.