RAF nie Putin, nie Tusk to kto lub co ?
Dobra wiem Harry Potter !
Bo to jakieś czary są chyba.
200 metrów wcześniej samolot rzekomo ścina brzozę tracąc skrzydło:
by po chwili przelecieć nad drogą ze skrzydłem ?
Tolkien czy nawet Lem przy historii katastrofy smoleńskiej pisanej tyloma rękami
wymiękają.
I nie piszę tego będąc przekonanym do takiej czy innej wersji wydarzeń
bo według mnie prawda jest tylko jedna i prędzej czy później musi ujrzeć
światło dzienne tak jak i inne bolesne w historii Polski prawdy przemilczane.