|
Dla mnie nieporozumieniem był Obraniak. W takim meczu taki zawodnik to powinien cały czas być pod grą i kreować nasze akcje, a on praktycznie całe spotkanie był niewidoczny...
Smuda się ośmieszył grając na remis. Pewnie stwierdził, że teraz przynajmniej ma najlepszy start w wielkiej imprezie wśród trenerów reprezentacji w ostatnich 10 latach.
|