dość mam już użerania się z tymi wszystkimi elo euroentuzjastami, i tak cud ze te brednie jeszcze doczytałem do końca, ale było warto, tekst o tej kasie, bardzo dobry, żem się uśmiał
Dobra kij, last time.
Tak mam w dupie ze jakaś małpa z zachodu szukająca sensacji i robiąca wszystko(!) za eurocenty napisze w swoim brukowcu ze to u nas są małpy. A Ty skoro nie masz pytań to po co je zadajesz.
Od Spoconego Janka trzymam się zdala, chociąz mi bliżej do niego niż Tusków, Lat, Smud i innego chłamu. Mam w dupie euro, mam w dupie reprezentacje PZPN(!). Na orzełka plują najebusy janusze nie szanujące barw narodowych. Wywieszające profanacje flagi(tyskie), obtaczający lusterka samochodowe, przyklejający sobie do szyb itp. O malowaniu flag na mordach szyjach głowach rekach nie wspomnę, brakuje jeszcze żeby se na dupie namalowali.|
Ludzie wierzący w polski sukces na euro i dlatego byli na treningu holendrów - coś Ci się tu kupy nie trzyma. Piłka na wysokim poziomie była w Krakowie już nie raz, i to w większych wydaniach niż paru Holendrów.
Spoko nikt tutaj nei neguje ze można sobie oglądnąc grajków biegających w kółko i robiących skrętoskłony. Was to bawiło? Ok Dla mnei to nuda.
Tutaj chodzi o to żę trzeba mieć trochę szacunku do siebie, swoich barw klubowych, narodowych. Co trzeba mieć w głowie żeby się spuszczać z radości na treningu Holendrów ubranym w pomarańczową koszulkę gdy jeden gej z drugim kopnie prosto piłkę?
Jak mają kupić bilet to kupią. Niestety.
Tak mamy w dupie, i zdecydowanie ważniejsze od tej całej szopki było pokazanie że nie wszyscy w Krakowie, nie wszyscy na Wiśle, maja sraczkę zamiast mózgu. Przynajmniej znalazło się kilkadziesiąt osób które pokazały ze nie są zmanipulowanymi marionetkami.
Co mnie holenderska prasa obchodzi a tym bardziej jakieś pokemony i trolle na forach internetowych?
No i tak się składa że są osoby które mają większe prawo nazywać się kibicami Wisły w przeciwieństwie do innych którzy za Wisła są tylko gdy jest na 1szym miejscu a bilety są tanie/za darmo. I to właśnie Ci drudzy w olbrzymiej większości przyszli na ten zasrany trening.
Potrzeba była i to mega potrzeba. Dzięki tym kilkudziesięciu osobą Kraków nie jest zhanbiony do reszty przez eurodupowłazów, zaślepione marionetki.
I apropo mojego ulubionego. Sorry chłopaki, Messi nie przyjdzie w lecie. Za dużo FUCKowaliśmy euro. Soróweczka.
Kurde jakbym wiedział to bym nie krzyczał tego fuck euro. Biedni teraz będą niewyżyci bo nie dadzą rady przy takich złych opiniach.