A wracając do tematu nie chciałbym aby ruscy nas zlali na trybunach (dopingiem

) i na boisku w swoje święto narodowe. Do tego paradując po naszej stolicy, dlatego we wtorek z całych sił kibicuję reprezentacji Polski/( PZPNu dla niektórych) i trzymam kciuki, może chociaż na mieście wygramy

ale przydałoby się też na boisku

.