Lukasz napisał(a):

kacpaw91 ogólnie mamy zbieżne poglądy jak widzę.
No nic, zobaczymy jak będzie okienko wyglądać. Entuzjazmem Bednarz nie napawa natomiast dramatem, jak za sławetnych 'bramkarskich testów', już albo jeszcze nie wieje. Zobaczymy.
|
Też mnie nie cieszy Bednarz, bronię go z jednego powodu przy wszelkich porównaniach ze Stanem - pracowali w nieco innych warunkach, obrali też nieco inne filozofie pracy: dla Bednarza podstawowy cel to nie doprowadzić do zapaści finansowej, dla Stana to przede wszystkim wynik sportowy. Aż tak genialnie za Stana nie było, aż tak źle za Bednarza też nie było. Owszem, CV Stana jest pokaźniejsze. Tego nie podważam. Na te czasy, w których nie będzie pucharów i dokładania do Wisły pieniędzy Bednarz nie jest złym rozwiązaniem. Gdyby była kasa taką jaką Legia wydawała na kontrakty, albo budżet jak u JW to lepszy byłby Stan.
Jeszcze taka mała refleksja: wielu tutaj zaciekle broni Stana, wielu bardzo chce piłkarzy zza granicy, wielu tutaj podziwia Meliksona i Bitona, a jakie są opinie mediów na temat kibiców Wisły to każdy widzi.