darotsok73 napisał(a):

|
A no dokładnie troszkę inne czasy.. Noszenie kosy w kieszeni było przestepstwem. Dzisiaj w czasach "wolności " i "bezstresowego wychowania" maczeta jest argumentem w dyskusji. W temacie zajścia na treningu nie znalazłęm niestety ZADNYCh logicznych argumentów za tym kompromitującym incydentem. Oczywiście rozdmuchanym ,oczywiście nagłosnionym , oczywiście oblepiającym Wisłe błotem. Nobrawo brawo tępogłowi. Ale Wy podobno wiecie lepiej co ważniejsze......
|
z tego co mi wiadomo teraz też za noszenie niebezpiecznych przedmiotów grozi dosyć surowa kara grzywny i sprawa w sądzie.Kompromitujący incydent bo co gazeta/media tak napisały (Niestety każdy możliwy sposób przez media jest wykorzystywany by sie przyj*bać do kibiców)Jednym ta impreza poprostu "leży" a innym nie oni wyrazili swoje niezadowolenie spowodowane właśnie tym "Świętem Narodowym(?!)" wiec w czym problem każdy ma swoje zdanie Oni pokazali swoje co w tym złego?