Markus napisał(a):

|
..... Długofalową kalkulację i perspektywę zastąpiła krótkoterminowa ocena. Ignorująca ewidentne problemy kadrowe, czyli kontuzje kluczowych zawodników .....
|
A może ktoś kto siedzi w piłce latami uznał że to co się dzieje nie jest perspektywiczne.
Masz inne zdanie, ale nigdy się nie przekonamy kto miał racje
Markus napisał(a):

|
Bednarz jasno powiedział, że zmienia się polityka kadrowa klubu i nie zostaną przedłużone kontrakty z większością obcokrajowców. [........] Nie macie na co liczyć, bez względu na to, co zrobicie, odejdziecie. Żaden człowiek w tej sytuacji nie starałby się bardziej i nie pracował ciężej.
|
Sorki Markus ale jesteś nierzetelny i nielogiczny. Sam popatrz co napisałeś: ... najpierw piszesz "z większością" (czyli pozostanie trzeba/można sobie wywalczyć" ) a potem niby cytujesz słowa Bednarza których nie wypowiedział przecież: " Nie ma na co liczyć ..... Żaden człowiek ..."
Twierdzenie, że to przez wypowiedź Bednarza zajęliśmy żenujące miejsce w lidze jest dla ciebie dogmatem , który ma się nijak do twierdzenia że nasi zawodnicy są profesjonalistami i nijak do rzeczywistości. Porównywanie do sytuacji pracownika i pracodawcy w zakładzie pracy jest dziecinne. No chyba że porównałbyś to do pracy na akord. Czy wtedy taki pracownik odpuszcza ?.
Markus napisał(a):

|
Widać też, że wielu z tych, którzy nie oceniali go [Bednarza] wówczas bardzo negatywnie z upływem czasu, na chłodno nabrała dystansu i trzeźwiej ocenia przeszłość. Swoje zrobił też Valckx, który podniósł poprzeczkę jakości pracy dyrektora sportowego na tyle wysoko, że dobitnie obnażył jak słabym fachowcem był Bednarz.
|
I dlatego ekipa Holendrów odchodzi w niepamięć ....... a Bednarz wraca.
Sorki ale ty nie zauważyłeś co się stało.
Co do testowania piłkarzy:
Może ja żyję w jakimś innym świecie ..... od kiedy to poważne kluby nie testują piłkarzy ? A w Wiśle zawsze się testowało. Nawet za Maskanta się zdarzało .......
a tu nagle Eureka ! Nie testuje się !. ....Wisła jedyna na świecie.
Podaj mi "przypadkowych gości z ulicy czy lig regionalnych" których ostatnio testowano do 1 drużyny. A kogo miałeś konkretnie na myśli pisząc półamator ?
Chyba że testowaniem nazywasz sparing w Tarnowie gdzie grali głównie juniorzy.
Jedynym poważnym testowaniem objęto 3 gości z czego 1 odpadł po pierwszym sparingu a dwóch zaprezentowało się na tyle dobrze że być może będą stanowić realne wzmocnienie (Quioto i Miśkiewicz zamiast Kurto).