Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56783
Stary 08.06.2012, 17:58
A masz trochę racji w tym co mówisz i trochę nie masz. Odbije zatem piłeczkę wedle swojego punktu widzenia.

kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Tylko zauważ, że wiele tych punktów nie tyczy się samego Bednarza, ale ludzi ważniejszych w klubie od niego. Bednarz działał asekuracyjnie, więc mógł powiedzieć "niczego nie obiecuję, spróbuję awansować", a odpowiedziano mu na przykład "awansujesz to będzie kasa"
Dokładnie o to mi chodzi. Jedno wielkie 'nie da się'/zrobiłem ile mogłem więcej nic. Gra na alibi. Potrzebujemy asekuracyjnego czy kreatywnego Prezesa?

Cytat:
Może powiedzieli "prezesie, będzie kasa na transfery, będzie Liga Mistrzów", a może po prostu miano do nich większe zaufanie... Może osoba Basałaja sprawiła, że prościej było w klubie przekonać włodarzy, aby wydawano nagle więcej na pensje? Może to efekt otwarcia stadionu?
O to to to. Była wizja prowadzenia klubu, były do tego osoby i niestety było minęło....

Jacek Bednarz do klubu Wisła Kraków wnosi i forsuje filozofie minimalistyczna i wymusza patrzenie na wszystko ko od strony kasy. Mamy na tronie skąpca który nie wyda na akademie, nie wyda skautów bo 'nie ma' i 'się nie da' bo się to 'nie opłaca'. Będzie za to przesiewał całą Polskę na testach tylko z jednego powodu: dla klubu finansowo jest to korzystne. Co więcej - będzie udowadniał ze tak samo skuteczne jak skauting i naciągał rzeczywistość do tej teorii. Fenomen na skalę światową.

Cytat:
Przypominam, że był problem podpisać bramkarza za 150 tysięcy euro/sezon. Za tyle to nawet Stan by Pareiki nie znalazł, ani nikogo tej klasy. Obaj nie działali w podobnych warunkach kontraktowych. Za kontrakt Beto, czy Dudu zgodziłby się Genkov, albo ktoś podobnej klasy u nas grać? Ba, problem był z podwyżką dla Kosowskiego...
Nie nie i jeszcze raz nie. Własnie przez taka politykę asekuracji Bednarza nie mieliśmy u siebie Lewego. Cytując: "nie mieliśmy pewności czy u nas się zaaklimatyzuje". No ale jak się nie ma siatki skautów którzy na to pytanie znają odpowiedz to nie dziwota że siedzący w tyle głowy Bednarza skąpiec nie miał pewności co z Lewego wyrośnie a gra na alibi nie pozwoliła mu zaryzykować. Oczywiście rozbiło się o kasę i prowizję dla managera.

Cytat:
Garguła, czy Niedzielan to były dobrze zaplanowane transfery, ale nie wypaliły dlatego, że piłkarze doznali ciężkich kontuzji. Czynnik losowy, dlatego bym tego argumentu tak nie używał przeciw Bednarzowi. Solidna krytyka się należy za Beto. Niedzielan potem pokazał, że mógł wrócić do przyzwoitej formy. Tyle ile on strzelił goli potem w jednym sezonie nie strzelił żaden nasz napastnik od Brożka w 08/09. Dodam jeszcze niezłego prawego obrońcę, którego ściągnął Bednarz - za takiego uważam Singlara. Pewnie kosztował nie więcej niż połowę kontraktu Lameya, a czy był słabszy?
Ano dlatego przyszedł do nas i Niedzielan i jednocześnie Beto bo Bednarz nie miał i nie ma rozeznania. Własnie tak się dzieje jak klub funkcjonuje bez siatki skautów: kontraktujemy jednocześnie perełkę + gówienko, w sumie co sezon. Zarówno Vaalckx jak i Bednarz. I zero wniosków.

Zauważ ze Bednarz w transferach z tego powodu gra na alibi: wolał i woli inwestować w sprawdzone rozwiązania (Niedzielan, Singlar) lub jak już kupuje to kupuje wyróżniającego się i wmiarę pewnego gracza ligi (Łobo, Garguła) oczywiście za grubą kasę bo inaczej się 'nie da'. Przypomnę że za transfer Łobodzińskiego Skorża osobiście dziękował Cupiałowi. Czyli była dodatkowa kasa, poza wyznaczonym budżetem bo wyprosili.

Cytat:
Nie krytykujcie polityki testów, ale ew. poszczególnych zawodników na nie trafiających. Bardzo bym chciał, abyśmy na rundę testowali do 5 zawodników, którzy byliby wcześniej obserwowani. To nie jest nic złego. Tak robi wiele klubów. Jednak nie mogą to być tacy zawodnicy jak Beto, czy Ricardihno. Bo lepszych można znaleźć na osiedlu.
Podkreśliłem warunek konieczny. Poza tym takie testy powinny być do drużyny trampkarzy, juniorów a nie do drużyny seniorskiej. !!

Cytat:
PS Najbardziej mnie jednak martwi, że nawet ten Gajos z 2. ligi jest bliżej Jagiellonii niż Wisły. To może wskazywać, że kurek z pieniędzmi jest przykręcony... Chociaż z drugiej strony ile Raków może chcieć za 21-letniego piłkarza, który nie grał wyżej niż w 2. lidze polskiej?

PS2 Właśnie Burkhardt rozwiązał kontrakt z Jagą. Może Jaga jest już dogadana z powyższym piłkarzem (ta sama pozycja)? Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł Burkhardta w Wiśle. Tym bardziej, że po odejściu Kurty brakuje trzeciego bramkarza ; )
No właśnie. Ile jest wart Gajos? A ile wart dla Wisły jest lub byłby ten sam Gajos ze sprawną siatką skautów?
Druga sprawa - dlaczego Burkhardt nie? Zaprosić na testy i tyle. Jakiś argument 'na nie'? Ja nie widzę żadnego.

Pozdro
Odpowiedz cytując