|
Czytając wczorajszą konwersację, zacząłem wierzyć w to, iż potomków niektórych "inteligentów" faktycznie ściągnięto na siłę do blokowisk prosto z pola, a Ci poświęcając całe życie socjalistycznej idei pracy niewiele przekazali dzieciom wartościach, o których nawet ktoś wspomniał w tej dyskusji. Idąc na trening repry Holandii zatracam poczucie własnej wartości? Pytanie tylko co to za wartość! To, że nazjeżdżało się do miasta Holendrów, Brytyjczyków czy Włochów nie znaczy że mam latać za nimi, jeb@ć ich od najgorszych, a widząc czarnoskórego udawać szympansa. Jeśli to dla niektórych wartość... to prosze Was bardzo. Ja mam zdecydowanie inną hierarchię wartości, aniżeli Wy i pewnie jak wielu usłyszał bym od Was że frajer, ciota albo pedał... tymczasem wielu "państwowców" jest tak męskich, jakby robiło ich dwóch facetów! To że nie napierd@lam na Tuska, że nie biegam za policją z kamieniami, że walą mnie występy "reprezentacji biało-czerwonych", że nie mam polskiej flagi czy kondona na lusterko przypieprzonego na samochodzie, że nie napierd@lam czarnoskórych tylko za to że są inni nie oznacza, że moje wartości są gorsze! Kolor skóry jakoś mi nie przeszkadza! Jednak tolerować chamstwa i prostactwa nie mam zamiaru, o czym miał okazję wczoraj przekonać się w Lasku Wolskim pewien młody człowiek, który splunął na jakiś samochód, który stał prawidłowo ale według młodzieńca nie, gdyż nie mógł sobie "z ulubionej strony przeskakiwać szlabanu". Ponadto osłabia mnie prostactwo i minimalizm ludzki! Dlaczego u nas nie przyjmują się piosenki ambitne, dłuższe niż 2-3 wersy?! Pytanie pozostawiam tym, którzy nie są w stanie zapamiętać więcej niż "jesteśmy dumą tego miasta..." oraz "tak się bawią ludzie..."!!
Kilku osobom odjeb@ło na punkcie porządkowania świata po swojemu. Z nikim się nie liczyć, nikomu nie popuścić. "Nie podoba się to wypad" - tekst pokroju dresa spod Apogeum albo Energy - oj niektórych dotknęło. Zwięrzęce instynkty, prostackie zachowania... to pokazuje, jak wiele ludzi zatrzymało się "pomiędzy drzewem z ziemią". Ale jeśli to są Wasze wartości, których będziecie bronić po kres swych dni - wasze prawo brońcie je! Ale pamiętajcie, że na jest od Was o wiele więcej ludzi, których gówno obchodzi Wasze zdanie.
|