|
czytam czytam i uwierzyć nie moge...Dlaczego NIKT nie wyraził swojego sprzeciwu na stadionie?dlaczego ludzie którzy rzekomo na Wisłe chodzili w latach 80-90 mówią że napiętnowanie sąsiadki jest wyrazem "debilizmu" stawiając wnioski jakby to Kibice Wisły winni byli za to że Kraków jest miastem specyficznym? Taka bierna postawa "Was" (na szczęście nie wszystkich) doprowadziła do tego że niestety jeżeli nie będziemy walczyć z nimi na każdym możliwym froncie to Wasi Synowie nigdy nie przyznają się do tego że są za Wisłą poprostu będą się bać barwy (o zgrozo) będziecie kitrać po majtach i ubierać je dopiero na stadionie. Nie mogę tez zrozumieć po co te płacze? Czy ktoś na treningu ucierpiał?komuś coś się stało? Nie grupa osób wyraziła swoje zdanie na temat imprezy która Polsce jest zupełnie niepotrzebna i nic nie wniesie poza niepotrzebnym zadłużeniem Państwa wyrazili swoje zdanie na temat tego ze ludzie są bardziej homolenderscy niz Polscy(Gdyby dziwnym trafem sąsiadka lub dla wielu tutaj Legia miała otwarty trening na Naszym stadionie to też przyodzialiby barwy Legii?)
Ostatnio edytowane przez A29L : 08.06.2012 o godz. 00:44.
|