FraMat napisał(a):

Dokładnie... też bylem na meczach Wisły już w latach 80-ych.
100% poparcia.
Też wtedy obywaliśmy się bez sprzętu i bez pieprzonej agresji, dlatego nas dzisiaj irytują te błazny, ktore nazywają siebie kibicami, a w gruncie rzeczy robią wiochę na trybunach (nie mowiąc o bezsensownej agresji poza nimi).
Otwarty trening był dla ludzi, ktorzy chcieli z bliska poczuć wielką, światową piłkę, a nie dla debili, ktorzy chcieli wyłądowac swoje kompleksy.
Teraz wyładowują swoje kompleksy na forum uważając się za bardziej fanatycznych bo więcej razy i głosniej krzykneli JŻS.
Ja mam nadzieję, że kiedyś ten model kbicowania zostanie zakończony. W ten czy inny sposób. Zakompleksieni debile odejdą tam gdzie ich miejsce. Zostaną ludzie kochający piłke i swoje kluby a nie siejący nienawiść do sąsiadek.
ps. nie czekam na polemikę zakompleksiałych
|
Doprowadziliście do tego ,że w mieście gdzie była sama Wisła doszedł groźny konkurent z którym teraz się walczy. Nie miejcie teraz do młodych pretensji.