Czyli rozumiem że osoby takie jak ja które mają Wisełke w sercu nie powinny chodzić na mecze bo wam się to nie podoba że jesteście krytykowani w taki czy inny sposób albo jest wam zwracana w kulturalny sposób uwaga na coś a wytłumaczeniem jest to że śledze reżimowe media? A co jeśli nie śledze?
BA DUM TSSSS!
I cała Twoja teoria legła w gruzach bo nie śledze i ma wy...ane na to co się mówi w mediach i to co napisałem jest moją własną opinią na ten temat wykoncypowanom bez jakichkolwiek zewnętrznych wpływów.
Co do chodzenia na mecze kolego jakkfk chodzę na te mecze na które daję rade i akurat na Podbeskidziu i meczu pucharowym z Ruchem np byłem (BA DUM TSSSS!). I nie uważam że mecze z Legią np są lepsze a inne gorsze bo na każdy chodzę z prawie taką samą motywacją i pomimo niepowodzeń. Więc uważasz że lepszy żaden kibic niż taki który przyjdzie wtedy kiedy może?
Gwiaździsty napisał(a):

|
Tak oligarchiczne, na stadionie nie ma demokracji. Rusz może tyłek poza Kraków, pojeździj po Polsce to moze coś zrozumiesz. Jak bedziesz wiedzę czerpał z reżimowych mediów to zostaniesz dalej w świecie ciemności.
|
I co ma piernik do wiatraka? Bo nie jeżdże na wyjazdy to nie mam prawa kibicować, przedstawiać swojego zdania i przychodzić na stadion? Z chęcią pojechałbym na wyjazd w miarę możliwości ale jeśli wygląda to tak jak przedstawiasz czyli grupa ludzi robiących to co im mniejsza grupa "oligarchów" nakaże bo są ważniejsi to chyba jednak bym zrezygnował bo moim zdaniem w tym wszystkim zatraca się gdzieś cały sens tego wszystkiego czyli kibicowanie i wspieranie swojej drużyny! Może w takim razie niepotrzebnie wybudowano stadion na 33 tys skoro najlepszymi i jedynymi prawdziwymi kibicami godnymi przyjścia ne mecz jest pewna "grupa" z kolegą gwiazdzistym na czele...