|
Paradoksem jest fakt, że ludzie typują Chorwacje jako czarnego konia imprezy, a jednocześnie zespół, który był od nich lepszy w eliminacjach (Grecja) jest uważana za słabeusza i obowiązkiem kadry PZPN jest ich jutrzejsze ogranie.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|