|
Jakbyś pojechał do Enschede, oskarżyliby cię o podrobienie biletu, zagazowali, spałowali i wywieźli Bóg wie gdzie, to byś teraz nie pisał o "głupolach". Nie mówiąc już o traktowaniu jak bydło i nie wpuszczeniu do miasta aut na polskich blachach.
No, ale dzieciakom nie odchodzącym od monitora w czasie meczu Wisły nie przegadasz. Oni i tak będą wiedzieć swoje. Holendrzy, gdyby mieli choć trochę godności, to by po prostu milczeli.
|