Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56730
Stary 07.06.2012, 14:20
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że część z was byłaby zachwycona, gdyby Bednarz zawiódł i np. naściągał szrotu zza granicy, przepłacił ich kontrakty, a którym to piłkarzom nie chciałoby się grać w lidze... A, nie, to już zrobił Valckx.
Jacy "przepłaceni" piłkarze? W stosunku do wyniku, który zrobili, byli bardzo tani - każdy sprowadzony przez Valckxa łącznie kosztował klub znacznie mniej, niż Wisła zarobiła dzięki ich grze w lidze (MP w poprzednim sezonie) i pucharach. Żaden nie kosztował horrendalnych sum odstępnego. Żaden nie miał najwyższych kontraktów w lidze.

Możemy oceniać Bednarza. Nie tylko dlatego, że już był dawniej w klubie, doprowadzając go swoimi rządami do zapaści sportowej i finansowej (ciężka kompromitacja w pucharach, mająca przełożenie i na budżet), ale też i z powodu działań wiosną obecnego roku, którymi moim zdaniem - podobnie jak i części innych forumowiczów - pozbawił Wisłę pucharów również w nadchodzącym sezonie.

A jeśli chodzi o Cracovię i jesiennych derbów z poprzedniej rundy, do której widzę niektórzy ciągle nawiązują: za Valckxa Wisła miała korzystny i stanowiący powód do radości bilans bezpośrednich meczów: 3 zwycięstwa, 1 porażka. Na Kałuży nienawidzą Valckxa i jego zawodników. Niestety, nie da się wygrywać 10 na 10 meczów derbowych: tego nie potrafi nawet Barcelona, Juve, czy Real.

Natomiast w kwestii wypożyczenia Bitona: był to bardzo dobry ruch. Za ok 300 tyś Euro pozyskaliśmy na cały sezon klasowego i bramkostrzelnego napastnika, który przyczynił się walnie do pozyskania o wiele większych pieniędzy przez klub. Gdyby nie Bednarz, który już w kwietniu dobitnie oznajmił mu, że bez względu na to, co pokaże klub go nie wykupi, z pewnością wiosną grałby znacznie lepiej.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując