Ludzie, nie ma się co podniecać tym Quioto. Fakt ze jest młody, ale nie mamy pojęcia jak on gra. Wątpie zeby swietny zawodnik przyjezdzał na testy. No i własciwie ma jeden dobry sezon za sobą, w którym strzelił tylko 8 bramek. Zobaczymy, liczę ze jednak rozwinie się tu i pokaze z dobrej strony. Martwi tylko fakt ze to nie był przygotowany transfer, tylko taki z łapanki, bo ktoś tam go polecił, my go sprawdzilismy i akurat wzielismy - troche w ciemno. Ale życzę mu powodzenia i chociaż tych 8 bramek, tak jak to ustrzelił w swoim kraju.
P.S Patrzcie, na której stronie tematu się znajdujemy - 1906

wypada to uczcić dobrym transferem hehe.