"Hiszpania chce, by europejski fundusz ratunkowy pospieszył jej na ratunek i pomógł dokapitalizować banki. "Koszty obsługi długu są tak wysokie, że rynki finansowe są zamknięte dla Hiszpanii” - powiedział wczoraj minister skarbu."
Więcej tutaj:
http://finanse.wp.pl/kat,102634,titl...wiadomosc.html
To jak Szpenio - ratujemy Hiszpanów co by im stopa życiowa nie spadła? Wiesz ile na takim posunięciu zyska wizerunek Polski w świecie?
