pytanie naiwne, ale może się mylę ?
Chodzi o proces rekrutacyjny na studia.
Koszt tzw. ' opłata rekrutacyjna ' wynosi w przypadku uczelni którą jesem zainteresowany 80 zł.
To jest jasne i nie podlega dyskusji.
Ale jest wielce prawdopodobne, że nie dostanę się na żaden z dwóch kierunków, które mnie interesują.
Ale opłatę uiszczę 2 x po 80 zł.
Okej, ale skoro tam się nie dostane, to w obwodzie chce mieć jeszcze dwa kierunki.
Kolejne 160 zł.
Czy dobrze rozumiem - składam swoją kandydaturę na 4 kierunki tego samego uniwersytetu to płacę 3x80 zł... 320 zł za samo złożenie wniosków ?!

!
2 pierwsze kierunki odpadają, bo jest bardzo wielu kandaytów, a miejsc tylko 15/20.
Stąd te dwa kolejne kierunki biorę, bo coś trzeba studiować.
Dobrze wszystko rozumiem ?
===
Nie rozumiem tego jednego punktu;
Kandydat może wnosić o zwrot opłaty rekrutacyjnej w terminie 30 dni od zakończenia rejestracji na kierunek, którego dotyczy opłata, w przypadku:
- rejestracji na mniej kierunków/specjalności niż wynika to z opłaty wniesionej na indywidualne konto wygenerowane przez system IRK,