mr_kwolf napisał(a):

|
No to fakt, ale ja nie twierdze że minusem jest fakt że taka impreza odbywa się u nas tylko to w jaki sposób się ją organizuję. Na kredyt. W wielu sytuacjach wbrew wiedzy i woli wierzycieli.
|
Przecież my już od dawna żyjemy na kredyt. Zadłużenie się powiększa, więc żryjmy i żyjmy.
Niech biorą wszystko na kredyt tak jeszcze z kilkanaście lat. Jak już wszyscy zadłużą się na niespotykaną skalę wybuchnie wojna, bo jak wiadomo ona ucina wszelkie zobowiązania.
Plusem tego festynu jest to, że nasz postkolonialny kraj wzbogacił się o kilkaset kilometrów dróg i klikanaście budowli. Stało się tak tylko dlatego, że nad wykonaniem tych zobowiązań czuwała uefa pod groźbą odebrania igrzysk. Gdybyśmy festynu nie organizowali społeczeństwo nie zobaczyłoby tego, co nie zostało zrobione. A jak wiadomo nasze społeczeństwo ze względu na brak umiejętności odróżnienia prawicy od lewicy, nie jest w stanie rozliczyć kogokolwiek z czegokolwiek w festiwalu durnoty, powszechnie zwanym wyborami.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański