|
Oglądając pierwsze mecze Czekaja byłem przekonany, że mimo wyglądu mało zwrotnego wyrobnika, jest to zawodnik, który może dać Wiśle stabilną pozycje w defensywie. Po tym co zobaczyłem pod koniec rundy stwierdzam, że tak anemicznego, słabego technicznie i mało inteligentnego piłkarza to Wisła dawno nie miała.
Jego ustawianie się na boisku, "czytanie gry", walka z napastnikami to jak parodia postawy prawdziwego obrońcy, niekoniecznie z wysokiej półki. Czekaj za wzór powinien postawić sobie Chaveza i uczyć się od niego jak gra prawdziwy stoper. Aha i jeszcze siła fizyczna bo chłopak jest zbyt cherlawy jak na piłkarza w naszej lidze, na tej pozycji.
Brud - poziom Podbeskidzia lub Piasta Gliwice, a może nawet I ligowej drużyny, na pewno nie Wisły. Przy nim nawet postawa Czekaja robi wrażenie
Ostatnio edytowane przez krytyk : 04.06.2012 o godz. 18:55.
|