Endrju napisał(a):

|
Abstrahując od całej reszty; rozumiem, że budowa A2 to wina Euro, i najlepiej jakby tej autostrady nikt nigdy nie zbudował? A może w ogóle nie powinno się budować autostrad? Co chciałeś przekazać tym zdaniem?
|
Chciałem przekazać, że skoro nie stać państwa na budowe autostrady to jej się nie buduje, a nie robi wszystko na kredyt "bo Euro" i "co powie Europa". Drugi przykład to Stadion Narodowy. Przepłacony i niezapłacony. "Bo Euro". Teraz już rozumiesz?
Mnie jak nie stać na kort tenisowy pod domem to go nie buduje. Ty widocznie byś go wybudował wraz z całym zapleczem i hotelami i zorganizował turniej na którym zarobiłby ktoś inny. "Bo prestiż".
Marzy mi się, żeby protesty sparaliżowały otwarcie turnieju. Może w końcu niektórzy otwarliby oczy i przestali łykać wszystko co napisze Wyborcza (nie uderzam już tutaj do Ciebie). Niestety boje się, że jakby coś takiego miało miejsce to TVN i GW ogłosiłaby, że to zjednoczone bojówki Legii i Lecha postanowiły zemścić się za aresztowanie Litara i Starucha po czym puściliby migawki z Bydgoszczy. Ciemny lud to łyknie, a Tusk będzie spał spokojnie. Oczywiście protestujących szybko spacyfikowałaby policja co umknęłoby dzielnym dziennikarzom.