martin_6 napisał(a):

|
Nie żebym się jakoś szczególnie czepiał, to dobrze że A2 będzie przejezdna (chyba?). Czy przyspieszenie prac wiązało się z jakiegoś rodzaju prowizorką, którą będzie trzeba poprawiać po mistrzostwach?
|
Wygląda na to że warstwę ścieralną układali w warunkach padającego deszczu (w ostatnich dniach w Warszawie dość mocno padało a układanie nie było przerywane). Jeśli do konstrukcji drogi dostała się woda to w zimie (przy temperaturach poniżej 0 stopni) będziemy mieć do czynienia z pękaniem nawierzchni. Wtedy też okaże się ile nas będzie kosztować to "przyspieszenie". Generalna zasada (szczególnie na autostradach) jest taka że układanie asfaltu przy padającym deszczu (czy chociażby wilgotnej nawierzchni) to bardzo poważny błąd technologiczny.