Dokładnie. To Erywań, znany też jako Erewań, a sławny był za czasów komuny przez dowcipy o radiu Erewań, naśmiewające się z partyjnej propagandy.
Miasto Erywań źle kojarzy się Holendrowi Leo Benhakkerowi, który przegrał tam w 2007 roku mecz eliminacyjny do ME w Austrii i Szwajcarii, a bramkę "do wyjęcia" z rzutu wolnego puścił wtedy kibic Legii - Artur Boruc
zagadka Twoja.