|
Tak tylko przypomnę, że za Bednarza zdobywaliśmy 77 i 64 pkt w lidze, a za Stana nie doczłapaliśmy nawet do 60 (co powinno być granicą przyzwoitości). Do tego liga obniża swój poziom, więc powinno być łatwiej.
Krótko mówiąc nie gloryfikujcie tak Valckxa, bo jakiś spektakularnych sukcesów za jego kadencji nie odnieśliśmy. Nie żeby Bednarz był lepszy, ale Holender zostawił nas z gołą dupą na wietrze, a niektórzy chcą go pod skorupką całować.
|