Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56546
Stary 31.05.2012, 21:46
Uwielbiam, po prostu uwielbiam ten wspaniały i sielski mit o środkowym miejscu w tabeli, byle tylko widoczne były jakieś perspektywy. Ci wszyscy miłośnicy "krakowskiej piłki" i pięknego stylu są zapewne doskonałymi znawcami, czego nie śmiem kwestionować. Z kopaną za pan brat jesteście pewnie od lat, co Wam się chwali. Naprawdę wspaniale.

Teraz uświadomcie sobie wreszcie, że za Wisłą stoi pan Cupiał, dla którego styl jest sprawą drugorzędną. Znacznie bardziej interesują go wymierne (szelest, bynajmniej nie gazety) wykładniki sukcesu. Możecie sobie powtarzać swoje piękne frazesy, co jest dowodem indolencji umysłowej, jeśli z Wisłą jest się od pewnego czasu. Od dawna zarządzanie drużyną nakierowane jest na jak największy sukces (często ponad stan), także finansowy - wyprzedaże - co paraliżuje jakikolwiek długofalowy rozwój. No bo u nas nie ma mowy o jakiejkolwiek ciągłości. W Wiśle rządzą rewolucja i nieustanne przewroty. Cupiał jest takim bystrzakiem, że kiedy tylko coś się sypie, odwraca się od pomysłu i rozwiązań szuka w mediach i masowej opinii. Jak mądre jest takie postępowanie, wszyscy mogliśmy zobaczyć.

Spójrzcie na Ruch Chorzów albo Śląsk Wrocław. Szczególnie ekipa z Chorzowa grała naprawdę dobrą piłkę. Dlaczego? KONSEKWENCJA w budowie.

Nie mam więcej do dodania. Nadaj babrajcie się w tym bagnie, próbując dowieść wyższości jednego decydenta nad drugim. Obydwaj, pomimo najszczerszych chęci (w co staram się wierzyć), gówno mogą (mogli) tutaj zrobić, bo wyżej jest ktoś NIEOMYLNY, kto swoimi błędami wciąż pogrąża nasz klub.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując