lazy napisał(a):

Tylko że my mieliśmy już okazje poznać metody Bednarza. I dobrze pamiętamy te niekończące się testy i jeszcze pare kwiatków. A teraz Pan Jacek rozpoczął pracę od strzału w stopę i odebrał piłkarzom motywacje do gry (tak, tak, słaba wiosna to m.in. jego wina, jego wina, jego bardzo wielka wina).
O jakżesz chciałbym się mylić. Niech Bednarz prowadzi nas ku sukcesom sportowym i marketingowym, ku kolejnym mistrzostwom, dominacji w lidze, znaczącej pozycji w europejskim futbolu i upragnionej Lidze Mistrzów.
Tak szczerze, ktoś z was w to wierzy?
|
No mieliśmy okazje poznać metody Bednarza i zrobił 2 mistrzostwa w 2 lata pracy tutaj. To zły wynik? Poza Levadią, którą ewidentnie zawalił Skorża (olanie Estończyków, bo nawet mając tych graczy do dyspozycji OBOWIĄZKIEM było ich przejść) to nie miał żadnych spektakularnych wtop.
Co takiego niby zrobił co było taką wielką winą? Bo powiedział że zespół będzie po sezonie przebudowywany? Tak jakby to była jakaś zaskukująca informacja. Zawsze mnie śmieszyło zwalanie winy na trenera że zespół źle gra. Teraz przeszliśmy na wyższy poziom. Najbardziej winy żenującej postawy kopaczy był dyrektor sportowy.