|
Pamiętam okienko zimowe w sezonie 2010/2011 i lament po sprzedaży Brożków. Że to koniec, że Valckx dostał misje upchnięcia wszystkiego co się da bo Cupiał zwija manatki. Lamenty, że amatorka i w ogóle blablabla.
Teraz ten Valckx jest ubóstwiany i stawiany za wzór profesjonalizmu.
Jaki z tego morał? Poczekajcie pół roku i będziecie oceniać Bednarza i to okienko bo na razie wystawiacie się na śmieszność.
Nie będe wymieniał ksywek, ale myśle że wszyscy wiedzą o kogo chodzi.
PS. A tekst, że słaba wiosna to wina Bednarza mnie rozwalił na łopatki. Powiedz więcej. Nikozja to też jego wina!
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|