Grantar napisał(a):

Mam mózg i chciałbym zauważyć że Wisła zajęła 7 miejsce w lidze więc każdy normalny kibic ma prawo ponarzekać bo aspiracje mamy wieksze.
Mam mózg i zauważyłem że trzon drużyny stanowili obcokrajowcy ... tacy oczywiście na jakich Wisłę było stać.
Mam mózg i wnioskuję ze koncepcja zakładająca kupienie solidnych stranierii przy obecnym a zwłaszcza przyszłym budżecie Wisły NIE GWARANTUJE SUKCESU.
|
Powinieneś jeszcze dodać:
Mam mózg i widzę, że Cupiał wykonuje bezsensowne (z punktu widzenia kbiców Wisły, no może on widzi w tym jakiś sens) ruchy: zwalnianie kolejnych trenerów w trakcie rundy, nierealne oczekiwane bez dawania koniecznej na ich realizacje kasy, zatrudnianie tych, którzy już wcześniej sie nie sprawdzili.
Podejrzewam, że gdybyśmy mieli w składzie połowe Borussi i połowę Barcelony, a polityka sportowa i żonglowanie trenerami byłaby taka do jakiej przyzwyczaja nas Cupał (chociaż ja nie mogę się do tego przyzwyczaić), to i tak nie zdobylibyśmy mistrzostwa.
W skrócie: nieważne jakimi piłkarzami gramy. Ważne jak bardzo w trakcie sezonu mącimy im w głowach wymagająć bókwico, kiedy sami jako klub nie zachowujemy się profesjonalnie.