canis napisał(a):

|
1. Filipiakowi jest na rękę spadek z ekstraklasy, bo dostał już to co chciał (grunty!!!). A że zobowiązał się przy ich przejmowaniu do utrzymywania tego klubiku zza Błoń, to przecież koszty utrzymania w pierwszej lidze są znacznie niższe niż w ekstraklasie. więc po co ekstra płacić za to, co się w końcu dostało, jak można spokojnie na tym przyoszczędzić?
|
To chyba najczęściej powtarzana bzdura, że utrzymanie drużyny jest tańsze w I lidze. Przecież kontrakty zawodników nie ulegają obniżeniu po spadku z ekstraklasy. Za to przychody z transmisji i dnia meczu spadają do niemal zera, więc niby jakim cudem ma być lepiej? Na przykład taki Górnik Zabrze narobił sobie ogromnych długów przez rok nieobecności w najwyższej klasie rozgrywkowej. Gdyby nie wywalczony awans w końcówce sezonu to mogłoby tam dojść do bankructwa.